Opinie o Szkole Kreatywnej Fotografii - SKFOpinie o Szkole Kreatywnej Fotografii - SKF
Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Scroll to top

Top

Opinie o Szkole Kreatywnej Fotografii - SKF

Powrót do strony Szkoły Kreatywnej Fotografii

Oto najnowsze opinie o Szkole Kreatywnej Fotografii – SKF wyrażone przez absolwentów.

  1. „Gdyby nie Krakowskie Szkoły Artystyczne pewnie nie byłabym w tym samym miejscu, gdzie teraz. Udało mi się założyć firmę i zaczęłam działać na własny rachunek zanim skończyłam dwadzieścia dwa lata. Niezwykle miło wspominam naukę w KSA i czasem tęsknię za atmosferą, wyzwaniami i panią Marzeną Kolarz, która jak nikt potrafiła wyciągnąć z nas to, co najlepsze. Te cztery semestry w Szkole Kreatywnej Fotografii dały mi więcej niż mogłam sobie wymarzyć: pomogły uwierzyć w siebie i swoje możliwości, ale też nauczyły patrzeć krytycznie; wyrywały mnie niejednokrotnie ze strefy komfortu, dzięki czemu okazało się, że wiele dziedzin, które uważałam za kompletnie mi obce okazało się bliższych mojemu sercu niż kiedykolwiek mogłam przypuszczać. A do tego KSA podpowiedziały mi, jakim fotografem chcę być i dały możliwość stworzenia dyplomu, z którego mogę być dumna. Nie zamieniłabym tych dwóch lat na nic innego”. – Agata Weber – absolwentka Szkoły Kreatywnej Fotografii – SKF
  2. „Dwa lata temu przyszło mi do głowy, że muszę wypełnić czymś moje życie zawodowo stabilne, rodzinnie szczęśliwe, ale… Brakowało jedynie czegoś wyłącznie dla mnie. Znalazłam to w miejscu gdzie zawsze chciałam wrócić. Krakowskie Szkoły Artystyczne od wielu lat miały miejsce w mojej głowie z różnych osobistych względów i zawsze mówiłam, że tu wrócę. Wróciłam. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa.
    Nie sądziłam, że dwa lata w Szkole Kreatywnej Fotografii będzie kosztowało tak wiele wysiłku. Nie jest to szkoła dla tych, którzy chcą marudzić, migać się od pracy czy po prostu ją skończyć. Nie idzie się do tej szkoły po to żeby popstrykać. Nie żebym miała nadzieję na nic nierobienie, ale nie spodziewałam się tak dużego zakresu pracy. Nie mówię, że to minus – dla mnie to bardzo miłe zaskoczenie, gdyż w takiej sytuacji zwycięstwo smakuje lepiej
    Kadra podejmująca wyzwanie nauczania w tej szkole jest niesamowita. Każdy z osobna i wszyscy razem tworzą wyjątkowy klimat. Każdy daje z siebie coś innego, ale na swój własny sposób wyjątkowego. Wymagania duże jednak ja przyjmuję to na plus. Każde ćwiczenie fotograficzne powoduje otwarcie kolejnego rozdziału w głowach. Mam ich otwartych tyle, że pasowałoby powtórzyć rok. Odkrywcze zajęcia, na których dochodzi do człowieka, że nic nie potrafi, lecz ta wiedza przekazywana jest w taki sposób, że za to odkrycie jeszcze chcesz dziękować. Cała droga przez różne dziedziny fotografii jest również niezwykle cenna. Fotografia eksperymentalna, tradycyjna, cyfrowa, różnorodność tematyki zadań. Każda z tych rzeczy otwiera głowę, ale tym, którzy chcą ją otworzyć, bez ograniczeń na konkretną sferę sztuki fotografii. Człowiek dowiaduje się o sobie dużo ciekawych rzeczy. Na przykład, że nie koniecznie jest rewelacyjny w tym, co do tej pory uważał za swoja jedyną przyszłość a za to okazuje się rewelacyjny w dziedzinie, której w życiu by się po sobie nie spodziewał.
    Żeby nie było tak słodko to przyznaję, że nie wszystko jest idealnie. Nigdzie tak nie jest. Jednak chodzi o całokształt. Wychodząc ze szkoły mam poczucie ogromnego zadowolenia. Zarówno z pracy, jaką włożyła kadra w edukację mojego opornego na sztukę umysłu, z programu, który oferuje szkoła, jak i z zakresu pracy, jaką musiałam włożyć w uzyskanie dyplomu. Wszystko składa się na sukces.
    A skoro o dyplomie już wspomniałam to musze ostrzec. Koniec nauki w tej szkole nie jest łatwy. Konieczność zaliczenia semestru jednocześnie pracując nad dyplomem, tworząc portfolio i przygotowując wystawę – kosmos. Jednak doświadczenie zdobyte podczas realizacji wymogów szkoły w powyższym zakresie – bezcenne. Wymogi duże, ale to o to chyba chodzi, gdy ktoś chce się czegoś nauczyć. Naprawdę nauczyć. Satysfakcja, jaką otrzymujesz na końcu drogi jest motorem do dalszej pracy. Polecam Krakowskie Szkoły Artystyczne z czystym sumieniem, gdy wchodzi w grę poszukiwanie własnego miejsca na ziemi, rozwijanie swoich talentów czy po prostu sprawdzenie sił w szeroko pojętej sztuce fotografii.” – Kasia Szymańska-Polek – absolwentka Szkoły Kreatywnej Fotografii
  3. „Pamiętam tę męczarnię, walki o studio, pustkę w głowie gdy przed obiektywem pojawia się nagi model . Te nieszczęsne poprawianie pryszczy i korekty zaliczeń, tę nudną fotografię produktu, zimną architekturę i całkowicie niepotrzebną kompozycję; tylko ubrania miałam brudne od farby i ołówków. Ta Szkoła da Ci tylko tyle (i aż tyle) ile zechcesz od niej wziąć. Nauczyciele są jak rodzice, którzy wspierają ale też cisną, nie dlatego, że ich pasją jest czepianie się tylko dlatego by motywować do działania, by wycisnąć z nas lenistwo i „doobraa, jakoś to będzie” . Można przez tę szkołę „przepłynąć” i nie wynieść nic, a można skorzystać z wiedzy i doświadczenia, można zmienić całe swoje życie i otworzyć się na nowe. Można wszystko.” – Wiktoria Wilk – absolwentka Szkoły Kreatywnej Fotografii – SKF
  4. „Szkoła Kreatywnej Fotografii przez 2 lata dostarcza tyle cudownych wspomnień, że jest bardzo ciężko coś wybrać&; ale na pewno nie zapomnę słynnych już „;nocek” w szkole – tego się nie da powtórzyć ani opisać. Bardzo mi pomogły w moim rozwoju zawodowym także zajęcia z mody, na których zawsze były wielkie emocje, Pani Marzena wiedziała jak zmotywować do kolejnych zajęć. Wszystkich nauczycieli będę wspomniał doskonale, bo od każdego nauczyłem się bardzo przydatnych rzeczy i czasem opowiadali – szczególnie Pan Dyrektor – super anegdoty, które robiły super nastrój na zajęciach. Polecam wszystkim Krakowskie Szkoły Artystyczne – tego się nie da opisać – to trzeba przeżyć !” – Bastek Czernek – absolwent Szkoły Kreatywnej Fotografii – SKF
  5. „To najlepsza szkoła wyższa do której chodziła, bardzo żałuję, że SKF trwa tylko dwa lata. Polecam wszystkim, którzy pragną nauczyć się nie tylko fotografii ale również postrzegania  świata przez pryzmat obiektywu.” – Anna Zborowska- absolwentka Szkoły Kreatywnej Fotografii – SKF
  6. 2 years in KSA was an amazing time. KSA is really specific in my opinion. That’s what I really liked about the school. The spirit and atmosphere. The teatrchers are very helpfull and open – minded what I appreciate the most. They let you be yourself. <3. ” – Michaela Metesova (www.michaelametesova.com, www.partofstreet.com) – absolwentka Szkoły Kreatywnej Fotografii – SKF/ Słowacja
  7. „Krakowskie Szkoły Artystyczne stawiają na rozwój. Dobrze spędzone 2 lata w Szkole Kreatywnej Fotografii. Polecam! :)” – Urszula Jaworska (www.facebook.com/ConvoitisePhotography – absolwentka Szkoły Kreatywnej Fotografii – SKF rok
  8. „Ta szkoła nie tylko uczy, szkoła otwiera umysł. Odkrywa i wydobywa pokłady kreatywności i pomysły, których człowiek się nie spodziewa.” – Piotr Nowaczyński – absolwent Szkoły Kreatywnej Fotografii – SKF
  9. „Mam bardzo pozytywne wrażenia i wspomnienia związane szkołą. Polecam każdemu kto chce dowiedzieć się więcej fotografii oraz rozwinąć swoje umiejętności. ” – Eliza Dychaczenko – absolwentka Szkoły Kreatywnej Fotografii – SKF.
  10. Szkoła Magii i Czarodziejstwa w Krakowie! – Agata Piętak – absolwentka SKF
  11. „I’ve  learned  all  areas  of  photography.  It was challenging English group. However it is a good opportunity to learn Polish in the place. School provides Polish classes included in the school price and teachers are always helpful. I highly recommend the school for its level of  education  also  the  city itself is full of art / cultural activities.”/Güler Soysal TURKEY